wtorek, 2 września 2014

#30

Cześć :)

Nie wiem jak u Was, ale u mnie jesień zagląda nieśmiało przez okno. Trzeba rozglądać się za cieplejszymi sweterkami, kurteczkami.
  
Szczerze na początku roku miałam nadzieję, że jesienią, będę mogła już pochwalić się moją nową sylwetką w jakimś pięknym tweedowym płaszczu….

Niestety nie udało  mi się wypracować mojej wymarzonej sylwetki, więc i płaszczu nie nabyłam.

Właściwie powinnam być na siebie zła, że znowu nie osiągnęłam postawionego celu…
Ale chyba przymknę oko na mój dalej niezrealizowany cel  i zacznę jeszcze raz, od nowa!

W końcu moje nawyki żywieniowe nieco udało mi się zmienić, ruch włączyłam do mojego życia ;)
We wszystkim brakowało mi systematyczności i podtrzymywania mnie w moich postanowieniach.

Dlatego też założyłam konto na  
i mam nadzieję że to nieco mi pomoże.

Na razie jeszcze tam nieco błądzę, ale mam nadzieję że otoczenie (nawet takie wirtualnie) się osobami z podobnymi zmaganiami pomoże!
W końcu nic tak nie motywuje jak osoby którym już się udało i ktoś kto poklepie po plecach w razie gorszego dnia!

Dieto czas start!

Pozdrawiam Was, Klaudia.

9 komentarzy:

  1. a mi brakuje motywacji do cwiczen

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam vitalię, mnie bardzo mobilizują efekty i przemiany innych dziewczyn :D

      Usuń
  2. A ja planuję na dniach zapisać się na fitness czy zumbę..hmm mam nadzieje, że dojdzie to do skutku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam kciuki, i życzę wytrwałości, sama codziennie walczę, więc wiem że nie jest to proste :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie jest...ale ile można to odwlekać :)

      Usuń
  4. No to trzymam kciuki na pewno dasz radę, ja dałam i wiem że zdrowe i racjonalne odżywianie to klucz do sukcesu, mnie gubią słodycze kocham czekoladę choć ruszam się bardzo dużo ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, łatwiej będzie mi Cie znaleźć!