środa, 27 sierpnia 2014

#29

Cześć :)

Ja już w Warszawie, w naszym domku!

Miło było odwiedzić rodzinne strony, ale jednak w „naszym” mieszkanku  czuję się najlepiej! Jestem jak miś z bajki o Złotowłosej.
Najbardziej lubię spać w swoim łóżeczku, pić z swojego kubeczka i jeść z własnego talerzyka .

Od poniedziałku rozpoczął się mój
 ostatni tydzień pracy,
czyli opieki nad Lilianką. 

Z tej okazji  stworzyłam jej albumik cewe
Jestem ciekawa jak wyjdzie, nigdy podobnego nie zamawiałam.

W trakcie wybierania zdjęć, troszkę się wzruszyłam.
 Co tu dużo mówić, polubiłam tę małą pchłę . Będzie mi jej brakowało! 
Ale przed nią wyzwanie-zostanie przedszkolakiem, a przede mną szukanie pracy w zawodzie!

Obyśmy obie spisały się w 100%!


 Pozdrawiam Was, Klaudia.

8 komentarzy:

  1. Oj...mnie na wczasach zawsze brakuje swojego łóżka :) Nigdzie się tak nie wyśpię jak w swoim :)
    Album na pewno będzie fajny, mam fotoksiążkę z cewe i jestem bardzo zadowolona. Fajną pamiątke będzie miała malutka :)
    Powodzenia w szukaniu pracy!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. To powodzenia w znalezieniu nowej pracy! Muszę kiedyś tez zrobić taką foto książkę ze zdjęciami Krzysia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, ja dziś odebrałam moją i jestem naprawdę mile zaskoczona jakością :D

      Usuń
  3. Ajj powodzenia w szukaniu pracy...:) Ja też teraz się rozglądam ale póki co bezskutecznie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu na pewno się uda! Powodzenia i Tobie :)

      Usuń
  4. nie ma jak u siebie :) nie wiem o jakiego misia chodzi, ale jestem jak on ;D

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, łatwiej będzie mi Cie znaleźć!